Obserwatorzy

poniedziałek, 6 kwietnia 2026

Marzenia się spełniają (albo nie)

 


    Są sytuacje, ludzie, wydarzenia, które chcielibyśmy poznać bliżej albo w nich uczestniczyć. 

    Tak było też ze spotkaniem z pisarzem Kamilem Janickim, specjalizującym się w opisywaniu historii społecznej i dziejów  życia codziennego. Janicki jest autorem m.in. takich książek jak Dziesięcina, Pańszczyzna, Wawel, Warcholstwo, Damy Polskiego Imperium . Prowadzi też na You Tube kanał Wielka Historia.  Sam o sobie mówi, że nie skupia się na datach i bitwach, ale  na odkrywaniu zapomnianych i przemilczanych kart historii.  Jak zawsze, jeśli się wsadzi kij w mrowisko  jak zrobił to Janicki z historią,  ma się zarówno zwolenników i przeciwników. Ja i moja rodzina należymy do zwolenników, natomiast przeciwnicy zarzucają mu m.in. wyolbrzymianie negatywnego obrazu stosunków społecznych w dawnej Polsce.

   Biorąc to wszystko pod uwagę, chcieliśmy poznać Kamila Janickiego bliżej i wybraliśmy się 19 marca  do Żyrardowa  na spotkanie, które zorganizowała tamtejsza biblioteka publiczna.  Pisarz okazał się czarującym mówcą. Opowiadał w ciekawy sposób pewne zawiłości,  podpierając się tzw. twardymi danymi ale i nie stroniąc od humoru. Sala nie mieściła wszystkich chętnych i na koniec, gdyby nie stanowcze słowa organizatora, to spotkanie przeciągnęłoby się jeszcze bardziej.


    Po tym wydarzeniu wróciła mi równowaga spowodowana   niesmakiem po obejrzeniu spektaklu kabaretu K2. Nasz gminny dom kultury zaprosił kabaret K2 z okazji Dnia Kobiet. Przedstawiane skecze, mówiąc kolokwialnie, szorowały po dnie pełnego mułu i wodorostów.

   W momencie, w którym piszę kończy się drugi dzień świąt wielkanocnych. U mnie po wizycie gości już panuje cisza . Często na Wielkanoc wyjeżdżamy wszyscy razem, ale teraz z różnych powodów, wyjazd nie był planowany. Ponieważ wszyscy zjechali już w sobotę, więc zorganizowaliśmy wspólne malowanie pisanek.




    Nikt nie wie, co było pierwsze - jajo czy kura, więc ja sobie namalowałam jajo złote, a raczej miedziane i jeszcze drugie  srebrne. Może w przyszłym roku doczekam się kury, która znosi złote jajka.

    Dziękuję serdecznie za życzenia, które zamieściliście na swoich blogach i życzę serdecznie udanej końcówki Świąt oraz   dyngusowej  wody .

                              Jola




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz