Obserwatorzy

czwartek, 4 czerwca 2026

Wernisaż












    Po wysłaniu swojej Zimowej wróżki na konkurs  Inspirujemy kolorem , zostałam zaproszona na wernisaż, który się odbył 28 marca br. w Tomaszowie Mazowieckim.  Organizatorem była firma DMC i tomaszowskie muzeum . Ponieważ to tylko 126 km, wybrałam się tam  z psiapsiółką Alicją.  Nawiasem mówiąc Alicja w nieznanym mi terenie, okazała się  świetnym pilotem, co mi znacznie ułatwiło jazdę .

   Przyjechałyśmy na sam moment otwarcia . Przy tylnych drzwiach auli kłębił się  duży tłum ludzi, dla których brakło siedzeń, więc  przeszłyśmy do drugiego wejścia, które było na wprost siedzeń dla VIP-ów.

  Szybko znalazły się dla nas krzesła i siedziałyśmy wygodnie w pierwszych  rzędach. Nagrody, podziękowania itp, a na zakończenie część artystyczna i tu... niespodzianka. Wystąpił ze swoim zespołem właściciel firmy DMC na Polskę, nobliwy starszy pan. Na początek się skrzywiłam, ale pan miał świetny głos, zespól muzycznie był bez zarzutu, czuć było duży profesjonalizm, a wykonywali  głównie znane  utwory  filmowe 

 Zaskoczyło mnie to, że było tak dużo młodych ludzi parających się haftem, zarówno pań i co prawda w mniejszości , ale byli też panowie. W powszechnej opinii panuje przekonanie, że to zajęcie dla starszych pań  😂.  Tematyka i sposób wykonania haftów też się bardzo zmienia. Niemalże nie ma już topornych obrazków, wyszywanych ogromnymi krzyżykami. Prawie wszystkie prace to ciekawa tematyka, subtelne cieniowania, malutkie krzyżyki.

Niestety, nie dało się zrobić przyzwoitych zdjęć. Hafty były za szybami , w których odbijało się światło i inni ludzie. Ponadto ścisk był niesamowity.  Na zdjęciu tego nie widać, ale ogromna sala była wypełniona po brzegi.

 




Pierwszą nagrodę zdobyła Madonna z dzieciątkiem ( w której odbija się żyrandol).

Ponieważ wystawa była w tomaszowskim muzeum, więc też obejrzałyśmy sobie tamtejsze ekspozycje i pojechałyśmy zobaczyć   słynne  Niebieskie Źródła.

 





Niebieskie Źródła to rezerwat przyrody w Tomaszowie Mazowieckim, w dolinie rzeki Pilicy. Z wywietrzysk krasowych wypływa woda o charakterystycznym intensywnym zabarwieniu jasnoniebieskim, błękitnym, albo turkusowym. Barwa jest zjawiskiem optycznym i wynika z rozszczepienia światła słonecznego w wyjątkowo  czystej wodzie, podścielonej białym, wapiennym piaskiem.

 

  U mnie na tapet wzięta maszyna do szycia, ale o tym innym razem. W moich okolicach (Równina Kutnowska) niepospolita susza. Na mapach pokazujących wilgotność gleby dominuje kolor brązowy, W tym roku nie mieliśmy ani jednego porządnego deszczu.  Czasami tylko trochę siąpi. 

Na rośliny w ogródku aż żal patrzeć. Co nie zniszczyły mrozy, to zeżarły nornice, albo zniszczyła susza. 

Ekh, życie...

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - 

Dziękuję Wam za odwiedziny i za pozostawiony ślad.  Jola 

9 komentarzy:

  1. Świetna impreza, ciekawe prace.
    Wielu panów para się rękodziełem, w tym dzierganiem, nawet koronowane głowy podobno.
    Piękne z Was kobiety, fajna wyprawa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna wycieczka i wspaniała impreza :). To prawda, że wiele osób uważa, że haftowanie i dzierganie to zajęcie dla babć, a tymczasem ja się uczyłam zarówno haftu, jak i "nowoczesnego" dziergania na drutach, właśnie od młodych dziewczyn. I dziwiłam się, jak wiele młodych osób zajmuje się takimi robótkami. Z haftującymi panami też się spotkałam, od jednego nawet dostałam kiedyś haftowany obrus, dzieło jego rąk.
    U nas dzisiaj porządnie pada, nareszcie, wszyscy się cieszą :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała impreza, cudne hafty ,miałaś piękny dzień, pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna impreza, piękne prace i widać, że cała wyprawa bardzo udana :) Ciekawe te Niebieskie Źródła. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyprawa udała się, impreza jak na nią przystało - świetna :)
    Ciekawe źródełko.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała wystawa i ważne że i Twoja praca znalazła się wśród takiego grona. Pięknie zostałaś doceniona. Ciekawa okolica z tymi źródłami. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Matka Boska z Żyrandolem 😁
    Piękna ta wystawa. Sama haftowałam bardzo dużo, ale ostatnio zarzuciłam rzemiosło.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy wyjazd, hafty bardzo ładne, a te źródła też muszą być niezwykłe. U nas sporo deszczu było ostatnimi czasy i znów zapowiadają burzę, a mnie jutro czeka wyjazd, a ja nie chcę zmoknąć, bo jadę komunikacją publiczną z wielką walizą 😬

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna wyprawa! Rezerwat mnie zainteresował. U mnie ostatnio deszcz potargał róże. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń