Początki zawsze są trudne. Zobaczymy jak mi to prowadzenie wyjdzie.
Bloga postanowiłam prowadzić od momentu, kiedy Elelia na swoim blogu ogłosiła konkurs na hafty w plenerze, a ja nie mogłam wziąć udziału, bo był to konkurs tylko dla blogowiczek.
Lubię haftować, sama popełniłam kilka haftów , z których jestem dumna. Co tam dumna- na ich widok poziom dopaminy mi wzrasta o 100%.
Jedna z poważniejszych moich prac to niebieskie chabry.
Obserwatorzy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
-
Jestem z gatunku tych , co to wolą się siedem razy przegrzać niż raz zmarznąć. Chociaż ostatnio już nie jestem tego taka pewna. Mi...
-
Sypnęło śniegiem i mogłam nareszcie sfotografować swojego kota, tak ,jak to sobie dawno wymyśliłam. Co prawda nie obyło się bez problemó...
-
Wczoraj przeczytałam w mediach, że branża recyklingu szacuje, że po 1 listopada trafi do nich ok.120 tys. ton odpadów cmentarnych. Wychodz...



Każdy powód jest dobry-Witaj w blogowym świecie
OdpowiedzUsuńHaft piękny..........pozdrawiam Dusia
Każdy robi to co lubi, pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńWitaj wśród blogujących :-) Powodzenia! Chętnie zostanę u Ciebie, bo widzę, że będzie ciekawie :-)
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci za wizytę, miłe słowa i pozdrawiam serdecznie :-)
Śliczny
OdpowiedzUsuńPrzyjemny dla oka początek bloga :). Śliczny hafcik a blogowanie jak najbardziej Ci wychodzi, skoro tyle lat tu zostałaś :)
OdpowiedzUsuń