Moja podróż nie jest jakaś szczególnie daleka, ot 535 km od domu.
Wywiało mnie do sanatorium, do Kamienia Pomorskiego. Nabrałam ze sobą umilaczy czasu i coś mi się wydaje, że wrócą do mnie nietknięte. Do południa posiłki,zabiegi przebieranki, bo zabiegi wymagają innych strojów. Po południu spacery, spotkania towarzyskie.
Myślę, że za parę dni mogę zdawać kurs przewodnika wycieczek po Kamieniu Pomorskim i okolicach 🤣.
W czasie wolnym dużo spacerujemy i zwiedzamy miasto.
Oczywiście, wzięłam haft, żeby go dokończyć. Już pisałam, że chciałam go wysłać na konkurs do Tomasza Mazowieckiego. Coś mi się wydaje, że wyślę coś innego, bo są marne szanse, żebym wysłała gotowy.
Mam czas do 6 lutego.
Nie zależy mi na nagrodzie. Mój skromny obrazek zginie pośród tych pięknych, dużych prac. Zależy mi na wzięciu udziału, na zwiększeniu liczby prac. Na rozpropagowaniu rękodzieła.
Nie lubię fotografować wygniecionych, wymiętych prac. Tutaj nie mam wyjścia. Spod śniegu może nie będzie widać zagnieceń.
Wiem, że za dużo jednakowych zdjęć, tylko nie mam pojęcia jak któreś usunąć.
---‐------
Dziękuję za Waszą obecność i życzliwość. W Nowym Roku życzę zdrowia i wszelkiej pomyślności. A w styczniu pięknej , acz nieklopotliwej zimy .
Jola




Jolu , piękny haft. Co do sanatorium, też składam wniosek i właśnie chciałabym pojechać nad morze. Czy polecasz Kamień pomorski?
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego Tobie i Twojej rodzinie życzę na Nowy rok.:))
Ja jestem zachwycona. Do morza mam ok.9 km, ale zawsze znajdzie się ktoś z samochodem, co podwiezie. Kamień Pom.jest śliczny, sanatorium Chrobry bardzo przyzwoite, posiłki dobre, łóżko wygodne, personel miły i serdeczny. W niedzielę była wycieczka do Szczecina, w następną też gdzieś będzie. Polecam z całego serca!
UsuńPiękny haft:) Udanego pobytu w sanatorium. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńW sanatorium korzystaj ze wszystkiego ile się da, w końcu długo się na to czeka, cała reszta może poczekać dalej!
OdpowiedzUsuńMiejsce cudne, wiec tym bardziej zew spacerowy się odzywa.
Samych przyjemności!
Cudowny haft Ci wyszedł. A z pobytu w sanatorium korzystaj, ile wlezie. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńŚliczny ten obrazek. Nie wiem czy miałabym cierpliwość do takiej pracy. A pomysł na zdjęcia kapitalny.
OdpowiedzUsuńNiech to sanatorium pomoże, korzystaj na maksa. W Kam. Pom. Byłam raz w życiu, też zimą, i mi się podobało. Ale to było bardzo dawno.
Jolu, brzmi to naprawdę przyjemnie! 😊 Sanatorium, spacery po Kamieniu Pomorskim i czas na haft – idealne połączenie relaksu i kreatywności. Twój plan wzięcia udziału w konkursie, nawet bez oczekiwania nagrody, jest super – liczy się przecież radość tworzenia i promowanie rękodzieła.
OdpowiedzUsuńFajnie, że zabrałaś ze sobą haft – na pewno chwile przy nim będą bardzo odprężające, a może nawet uda się ukończyć coś pięknego. I zgadzam się, zdjęcia często nie oddają w pełni uroku pracy, ale liczy się sama pasja i pomysł! 🌿
Dobrego pobytu, odpoczynku i naładowania baterii!
OdpowiedzUsuńHaft coraz bliżej końca - podziwiam tą misterną, dokładną i pełną cierpliwości pracę!
Zdrowia i wszystkiego dobrego w Nowym Roku raz jeszcze!!! 🎄🌞🙂
Świetna ta wiedźma. Jest u mnie w planach. Ale tych nieco dalszych ;-) U Ciebie już niedługo finał. Gratuluję dojścia do tego etapu, bo to wymagający haft!
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci, Jolu, wypoczynku i wszystkiego najlepszego w nowym roku :-))
Piękna wiedźma, ile detali. Udanego wypoczynku!
OdpowiedzUsuńPiekny haft! Udanego pobytu, zwiedzaj i relaksuj się 😉 Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękny haft. Dopieszczony w każdym szczególe.
OdpowiedzUsuńMyślisz, że liczą się bardziej duże obrazy?! A oryginalność, ciekawa tematyka, coś, co przyciąga wzrok? Takie są Twoje hafty i nie sądzę, żeby "ginęły w tłumie".
Ja jeszcze nigdy nie byłam w sanatorium i wyobrażam sobie, że to musi być ciekawe doświadczenie, pomagające w podratowaniu zdrowia.
Udanego pobytu, relaksu i wszystkiego dobrego!
Piękny haft. Kiedyś dużo haftowałam. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńJuż niewiele brakuje do finału. Trzymam kciuki za dalsze postępy
OdpowiedzUsuńHaft już zachwyca! udanego wypoczynku podczas rehabilitacji;) w Kamieniu jeszcze nie byłyśmy, ale może kiedyś? Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńHaft rewelacyjny ,trudny i wymagający ale warto było, dobrego i owocnego pobytu w sanatorium, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńHaft piękny i ładnie pasuje do tego śniegu :). Zdązyłaś? Nawet jeśli nie to nie ma się czym przejmować, haft na pewno skończysz i będzie wspaniały, a Ty skorzystałaś z wyjazdu. Sama bym się chętnie gdzieś wybrała i coś zwiedziła :).
OdpowiedzUsuń